Po czym poznasz, że się zmieniasz

„Trudno być jednocześnie twórcą i tworzywem…” jak głosi słynne powiedzenie ze słynnego filmu  czyli trudno być w procesie zmiany i jednocześnie być tego obiektywnym obserwatorem.

Czasem tak wiele dzieje się w naszym uczuciach i myślach, że czujemy się w tym totalnie pogubieni i sami już nie wiemy, czy robimy postęp, czy się cofamy.
Szczególnie, jeśli przeżywamy ciężkie emocje, kiedy jesteśmy w głębokim smutku albo w kryzysie, kiedy czujemy się bezradni.

Zmiana i rozwój to proces, który nie przebiega liniowo. Bez względu na to, czy pracujesz nad swoim związkiem, nad rozwojem własnego biznesu czy nad uwolnieniem się od starych lęków i uzależnień.

Czyli, robimy krok do przodu, a potem wracamy do punktu wyjścia. Dwa kroki w przód i jeden w tył. Jeden w przód, dwa w tył. Dwa kroki w przód, jeden w tył… i tak to się toczy przez dłuższy czas.

Można czuć się tym zmęczonym. Można chcieć skończyć z całą tą zmianą i wrócić, do tego, co było wcześniej. Tylko, że nie ma powrotu do tego, co wcześniej…

W video o tym:
1. dlaczego w zmianie często najpierw jest gorzej, a potem dopiero lepiej
2. na czym polega wychodzenie poza strefę własnego komfortu
3. jak przebiega proces integracji zmiany w życie

Wszechświat zawsze wspiera autentyczne marzenia, związki, wybory, które wyrażamy śmiało w świecie. I tego Ci życzę 

Mariola