Dlaczego zmiana siebie tyle trwa

Zacznę od tego, że swojego sposobu myślenia, zmiana w uczuciach i zachowaniach, to zmiana naturalnych, komfortowych i oczywistych reakcji na nie-naturalne, nie-komfortowe i nie-oczywiste, aż do czasu, kiedy staną się jak nasza”druga skóra”, czyli staną się automatyczne. I tak, to zabiera czas i wymaga wysiłku.

Jeśli więc wydaje Ci się, że zmiana siebie zajmuje Ci strasznie dużo czasu, to… masz rację i najprawdopodobniej jesteś na właściwej drodze, bo zmiana siebie trwa w czasie!

Pomyśl o tym: jeśli powtarzamy i to przez lata – 10, 15, 20 lat lub dłużej – jakieś zachowanie, to trudno oczekiwać, że zmienimy go w ciągu 2 tygodni!

Jeśli zaczynasz pracować nad sobą i czujesz się… jeszcze gorzej, to też najprawdopodobniej jesteś na właściwej drodze. Często w tym procesie ujawniają się stare zranienia i trudne uczucia, nigdy niezaleczone i niewyrażone, dlatego najpierw czujesz się gorzej, po to żeby później czuć się znacznie lepiej. To jak czyszczenie fizycznej rany. Pamiętaj o tym proszę, zanim zrezygnujesz z myślą, że się nie da albo że z Tobą coś nie tak.

Wszystko jest z Tobą w porządku! I warto poświęcić swój czas i energię na uwalnianie się od starego cierpienia i wewnętrznych blokad. Bo Twoje życie jest bezcenne i dopiero, kiedy jesteś wolna/-ny od wewnętrznych ciężarów, możesz się nim w pełni cieszyć.

A w tym video, o tym:

1. że zmiana siebie nie jest o byciu perfekcyjnym, ale o uwalnianiu się od cierpienia,

2. jak przebiega proces zmian, jakie etapy, pułapki, trudności napotkasz,

3. jak sobie z nimi radzić,

4. czym są wzorce i jak działają w naszym życiu,

5. po czym poznasz, że zmiana się dokonuje,

6. jak uwalniać się od ciężarów/ ran z dzieciństwa.

 

Nastaw się na proces, który trwa w czasie, nie na szybkie przełomy.

Przełomy są wynikiem konsekwentnej pracy, krok po kroku   I nie są najważniejsze. Nam chodzi o to, żeby zmiana była trwała.

 

Do usłyszenia za tydzień,

💕 Mariola