Czy masz syndrom Służącej? Sługi?

Służąca kojarzy nam się z… Kopciuszkiem albo bohaterką „Opowieści podręcznej” Margaret Atwood.

A przecież pomaganie i działanie dla poprawy życia innych, jest jedną z najbardziej uniwersalnych ludzkich potrzeb: chcemy wykorzystywać nasze talenty, umiejętności, wiedzę, żeby wspierać innych. Nie jesteśmy w stanie żyć na tym świecie nie pomagając sobie wzajemnie. W tym sensie, Służąca to jest bardzo piękny i satysfakcjonujący aspekt nas.

Problem pojawia się, kiedy Służąca przestaje równocześnie wspierać siebie i dążyć do poprawy własnego życia. Kiedy nie potrafi przyjmować pomocy. Kiedy jej własne potrzeby i marzenia są podporządkowane innym. Albo, gdy staje się Niewolnicą, traci swoją wolność, możliwość decydowania o sobie i w konsekwencji swoją siłę życiową.

W tym video:
1. Jak syndrom Służącej/ Sługi objawia w naszym życiu
2. Jakie są jego konsekwencje dla nas
3. Jaka jest zdrowa i rozwojowa wersja służenia innym
4. Dlaczego trudno nam brać i prosić o pomoc innych
5. Jak odróżnić zdrowe dawanie i branie od toksycznego

Uwaga: NIE TYLKO DLA KOBIET 🙂 Mężczyźni również czasem dają za wiele i mają trudności w przyjmowaniu pomocy i wsparcia od innych.

 

Do zobaczenia za tydzień,

Mariola