BLOG

Świat osiągnął genialność bez mądrości, siłę bez sumienia. Żyjemy w świecie nuklearnych gigantów i etycznych dzieci. Wiemy więcej o wojnie, niż o pokoju, więcej o zabijaniu, niż o życiu

gen. Omar Bradley

Gen. Omar Bradley, był dowódcą oddziałów armii amerykańskiej, które pokonały nazistowski reżim w Niemczech, sporo wiedział o wojnie. Jego przestrogi pozostają wciąż aktualne.

Przetrwanie ludzkości, zależy od tego, jak szybko rozwiniemy w sobie taki poziom świadomości, w którym rozpoczynanie jakiejkolwiek wojny będzie niemożliwe, a posiadanie broni nuklearnej będzie zabronione.

Dobra wiadomość jest taka: najbardziej przełomowe zmiany społeczne, jak zniesienie niewolnictwa, zakończenie segregacji rasowej, prawa wyborcze dla kobiet… – od zawsze – były inicjowane i wprowadzane przez małą grupę (parę procent) najbardziej świadomych i aktywnych obywateli.

3 drogi rozwijania świadomości:

  1. W każdym swoim wyborze i decyzji uwzględniaj dobro jak największej grupy ludzi. Wybieraj to, co najlepsze, nie tylko dla Ciebie i Twoich bliskich, ale to, co w krótkiej i dłuższej perspektywie czasu, wspiera innych.

    Począwszy od tego, co jesz, na co wydajesz pieniądze, na kogo głosujesz, za jakimi wartościami się opowiadasz, czego uczysz swoje dzieci.

    Jesteśmy tutaj wszyscy razem. Albo razem przejdziemy na wyższy poziom świadomości, czyli mądrości, współczucia, solidarności, albo wszyscy razem będziemy się wyniszczać.

  2. Weź 100% odpowiedzialności za swoje nieświadome i świadome programy emocjonalne i uczucia, jak Ofiara, Sabotażysta, Lęk, Złość, Poczucie Winy, Bezradność, nieprzepracowane zranienia i traumy i zacznij je uzdrawiać.

    Nieświadomy lęk manifestuje się na co dzień jako agresja, uzależnienia, pasywność, desperacja, obwinianie innych.

  3. Zaangażuj się w konkretną praktykę duchową (nie oznacza religijną, choć może), dzięki której będziesz rozwijać w sobie współczucie, życzliwość, zaufanie, nadzieję, siłę wewnętrzną.

    Rozwój osobisty i duchowy NIE służy temu, by stawać się idealnym albo czuć się lepszym od innych. NIE służy też odcinaniu się od swoich uczuć i doświadczeń innych ludzi.

    Rozwój osobisty i duchowy służy integrowaniu i przekraczaniu lęku i zranionego ego. Czyli, odczuwam wszystkie emocje, biorę za nie odpowiedzialność i przekształcam te doświadczenia w mądrość, współczucie, zrozumienie, empatię, siłę życiową.

Dodam jeszcze ostatnie: skup się na tym, co naprawdę ważne.

Pomiń wszystko, co jest tylko iluzją. Co ostatecznie – nie ma żadnej wartości dla Twojego życia i życia innych ludzi.

Dodaj komentarz